Bonsai – jak zacząć?

Byłeś przypadkiem gdzieś przy okazji na wystawie bonsai, widziałeś je w internecie. Zauroczyło cię. Nic dziwnego :) Jest impuls, chcesz spróbować. Tylko od czego zacząć swoją drogę z drzewkiem bonsai? Jest na to kilka sposobów i najlepsze, że nie trzeba wybierać. Możemy próbować wszystkich jednocześnie. Najważniejsze to podjąć mądrą świadomą próbę – tak, aby się nie zrazić do tematu.

Do domu czy do ogrodu?

To jest kluczowe pytanie na start. Chcemy cały rok trzymać drzewko w mieszkaniu czy mamy do dyspozycji ogród lub przynajmniej taras. Od tego zależy wybór gatunku. Gatunki ze strefy tropikalnej i subtropikalnej możemy trzymać w domu a w porze zimowej nawet musimy. Z kolei gatunki rodzimych drzew i krzewów cały rok muszą być trzymane na dworze. Czyli np. lipy, buki, sosny, jałowce, dęby, klony, modrzewie. Od tej decyzji będzie też zależeć skąd pozyskamy nasze drzewko.

Zakup drzewka

Zakup gotowego ukształtowanego drzewka to najkrótsza droga do posiadania własnego bonsai. Choć najkrótsza, wcale nie jest zła. Nie powinniśmy traktować jej jako drogi na skróty. Ale przygotujmy się, że los naszego pierwszego drzewka może być różny. W końcu jeszcze mało wiemy o zapewnieniu roślinie odpowiednich warunków. Wadą rozwiązania jest to, że drzewko bonsai będzie nas kosztować trochę więcej niż w innych opcjach.
Gdzie kupić drzewko bonsai? Odradzam wszelkiego rodzaju markety. Duża szansa, że będące tam drzewka bonsai są już na skraju dobrej kondycji lub już nawet nie stwarzają takich pozorów. Przeżyły transport a w markecie nikt o nie odpowiednio nie zadba. Aby nie skazywać się na rozczarowania najlepiej pojechać wybrać drzewko bonsai do profesjonalnego sklepu zajmującego się bonsai (jest kilka w Polsce) lub nabyć je przy okazji organizowanych wystaw bonsai. Zazwyczaj na wystawie bonsai są także stoiska gdzie można nabyć literaturę, drzewka, donice, akcesoria. Na dodatek uzyskać poradę.
Możemy też zacząć krok wcześniej. Czyli kupić dopiero wstępnie ukształtowane drzewko. Mówiąc inaczej – mające wszelkie predyspozycje by stać się za jakiś czas bonsai. Wyjaśniając – te predyspozycje to grubszy pień i w miarę gęsta korona. Takie drzewka nazywają się pre-bonsai. Mogą to być okazy pozyskane z natury (yamadori) lub uprawiane od sadzonki (szczepki) lub z nasion i stopniowo zagęszczane. Pre-bonsai oczywiście jest dużo tańsze niż ukształtowane drzewka bonsai. Pre-bonsai może być sprzedawane często w zwykłej produkcyjnej donicy przejściowej, w plastikowej płaskiej donicy już w kształcie typowym dla donic bonsai lub nawet w tańszych bardziej estetycznych niż plastikowe ceramicznych donicach. Pre-bonsai można kupić w sklepach bonsai i też wysyłkowo u nas w sklepie Palmatum.

Zakup sadzonek

Okej, stopniowo schodzimy na coraz wcześniejszy etap rozpoczęcia przygody z rośliną :) Możemy także zamówić „zwykłą” sadzonkę. Tu istotne znowu jest czy chcemy drzewko indoor czy outdoor. Jeśli indoor to wybieramy się do marketu sprzedającego też rośliny, np. OBI. Jeśli outdoor – do zwykłego sklepu ogrodniczego. Sadzonki drzew i krzewów outdoor też są dostępne wysyłkowo w naszym sklepie Palmatum.
Niezależnie od miejsca przeznaczenia i gatunku zasady są te same. Szukamy okazów z możliwie najgrubszym pniem, z zagęszczoną koroną, najlepiej ciekawym kształtem. Znając już style prowadzenia bonsai może nawet będziemy mieć już jakąś wizję na przyszły kształt naszego drzewka bonsai z rośliny, którą oglądamy. W szkółce nawet lepiej udać się gdzieś popatrzeć „po kątach” gdzie mogą stać te mniej reprezentatywne egzemplarze, a dla nas jak najbardziej przydatne.
Zobacz też zdjęcia z pokazu formowania krzewu jałowca na pre-bonsai, które na koniec pokazu prezentuje się już ciekawie. Oczywiście na tym etapie trzeba zaczekać jeszcze aż jałowiec się zagęści i przejść do etapu formowania gałęzi. Z krzewu ze szkółki w ciągu kilku godzin można uzyskać na prawdę zadowalający efekt. Początkujący, zafascynowani sztuką bonsai z zaprezentowanego pokazu formowania bonsai mogą odnieść dwa skrajne odczucia. Z jednej strony, że jest to dziecinnie proste, a z drugiej, że to jakaś magia i rzecz zupełnie nie do osiągnięcia dla zwykłych ludzi. Prawda jak zwykle leży po środku. Tworzenie bonsai nie jest magią, ale nie jest to też banalnie prostą rzeczą. Dlatego tym bardziej jest cenne i fascynuje coraz większa grupę ludzi.

Yamadori czyli okazy z natury

Yamadori oznacza pozyskanie drzewa / krzewu z naturalnego środowiska. Yamadori to okaz z predyspozycjami do prowadzenia w formie bonsai. Z grubym pniem, najlepiej gęstą koroną. Taka roślina uzyskuje w naturze karłowatą postać poprzez trudne warunki środowiska, w którym się znajduje, ograniczoną przestrzeń do rozwoju (np. rosnąc na skałach), przez przygryzanie młodych pędów przez zwierzęta, np. sarny. Tak powstaje ciekawy okaz yamadori. W praktyce te czynniki odtwarzamy uprawiając już drzewko u siebie, np. poprzez zabieg przycinania pędów, korzeni, ograniczoną przestrzeń rozwoju bryły korzeniowej w płaskiej donicy bonsai.

To, w mojej ocenie, sposób sprawiający najwięcej frajdy. Czasem znajdziemy ciekawy okaz przy okazji jakiejś pieszej wycieczki. Czasem to specjalna wyprawa np. w góry. Jest to też zazwyczaj dłuższy proces. Najlepiej gdy w pierwszym podejściu przygotowujemy drzewko pozostawiając je na miejscu, wstępnie je formując, poprzez przycinanie i podcinając korzenie w odpowiedniej odległości wokół pnia jakimś ostrym narzędziem np. szpadlem, a w następnym roku powracamy i próbujemy je wykopać. Po zaadoptowaniu się rośliny w nowych warunkach przechodzimy do formowania.

Nie zamieniajmy się przy tym wandali i nie naruszajmy prawa. Ale o samym yamadori więcej w osobnym wpisie. Co ważne – drzewo pozyskane w naszej strefie klimatycznej to wyłącznie drzewko outdoor.

„Nasiona bonsai” i sadzonki – start od zera

Metoda prawdziwych mistrzów zen ;)
Wybór tej drogi oznacza, że nawet do etapu, w którym zakupiłbyś gotową roślinę w ogrodniczym lub nawet pre-bonsai odczekasz kilka lat. Zaleta to bezsprzecznie znikomy koszt. Frajda też jest, a jak za 15 lat będzie z tego ładne drzewko bonsai to duma nie do opisania :) Plus też taki, że absolutnie od początku mamy kontrolę nad tym jak rozwija się roślina.

Sugeruję mocno jednak aby nie wybierać tej opcji jako jedynej i na start. Po prostu aby się nie zniechęcić do wspaniałego tematu jakim jest sztuka bonsai.

Aby jednak nie było, że to niemożliwe i że zniechęcam, to za przykład podam, że wszystkie pre-bonsai z klonów i miłorzębów w naszym sklepie Palmatum uprawiamy od wysiania nasion. Więc na naszych oczach kawałek drogi już przeszły :)

Podpatruj, ucz się, zakochaj się

To według mnie kluczowe elementy na naszej drodze rozwoju w sztuce bonsai. Podpatruj – wybierz się na wystawę bonsai. Informacje o wystawach znajdziesz tu na blogu. Jest to idealna okazja by porozmawiać z właścicielami drzewek. Obserwuj jak są kształtowane drzewka bonsai. Ucz się nie tylko z książek, internetu ale przede wszystkim na żywo.Wtedy też prawdziwie możesz się zachwycić i zakochać w sztuce bonsai!

Wiedza

Grunt to wiedza, a grunt tu nie jest bez znaczenia ;) Dowiedz się jakie wymagania ma gatunek, który posiadasz lub chcesz mieć. Zapoznaj się z dobrą książką o bonsai. Zacznij od podstaw. Wykorzystaj doświadczenie innych. Nie musisz sam uczyć się na własnych błędach. Na tym blogu znajdziesz również info o książkach dotyczących tego tematu.

Powodzenia!

Ten wpis został opublikowany w kategorii bonsai, początki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *